Brak apetytu u małych dzieci to coraz poważniejszy problem. Nie tylko jest to kłopotliwe dla rodziców, ale przede wszystkim może to wpływać na zdrowie dziecka, które jest przecież najważniejsze. Kłopoty z posiłkami mogą być rozwiązane zarówno za pomocą naturalnych, jak również farmakologicznych sposobów.
Sposoby naturalne
Naturalne metody zaostrzenia apetytu stosowane są od wielu lat. Najpopularniejszym z nich jest syrop cebulowo – czosnkowy. Posiekane drobno warzywa zalewa się miodem i sokiem z cytryny rozpuszczonymi w wodzie. Po dobie można podawać syrop dziecku – około dwóch łyżek dziennie.
Kolejnym sposobem jest herbatka z pokrzywy. Suszone liście wystarczy zalać szklanką wrzątku. Ostudzony napad należy podawać przed posiłkami – zamiast na przykład zwykłej herbaty.
Bardzo dobrą metodą na zwiększenie apetytu jest sok z buraków ćwikłowych, który można przygotować z pomocą sokowirówki. Taki soczek można posłodzić na przykład miodem. Wpływa on nie tylko na zwiększenie apetytu, ale również na zminimalizowanie możliwości wystąpienia anemii.
Sposoby farmakologiczne
Metody naturalne chociaż bardzo skutecznie, nie zawsze akceptowane są przez dzieci. W takim przypadku warto zastanowić się nad zastosowaniem preparatów z apteki. Farmaceuta doradzi, które lekarstwa będą najlepsze. Warto pytać o jak najbardziej naturalne preparaty ziołowe lub z wyciągiem, z aloesu.
